wrześniowy off

Paznokcie piłują się równiutko,
po kieszeni katulają się kasztany,
a w sklepie z porcelaną jest wspaniały tłok.

I nie wpadłaś w miłość, ani inne tarapaty, a mimo to powietrze pachnie przyjemnie – jak ciastko z kremem lub pieczone jabłko z rodzynkami i skórką pomarańczową.

I jesteś szczęśliwa, bo jest Ci ciepło w środku.
Czyli całkiem dobrze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s