bądźże kobietą

Sylwestra spędziłam w towarzystwie pięknych, młodych kobiet. Właśnie tak. Każda z nich równie piękna, mądra i świadoma swojej kobiecości. Do tego wszystkie przepełnione ciepłem, które wręcz się z nich wylewało. Spajałam te kropelki z niesamowitą rozkoszą.

Obserwowałam je. Wydają się być silne, choć mocno pokiereszował je los. Każda jest osobną opowieścią – pachnącą kawą, książką, zamodloną, roztańczoną, rozśpiewaną z burzą loków, z malutka portmonetką, z papierosem przyklejonym do dolnej wargi, w berecie, w kolorowej spódnicy, w buciku na obcasie, w sukience w groszki, z poczerwieniałymi od szminki ustami. Piękne, jeszcze młode, ale już dojrzałe.

Nowy rok przywitałam z filiżanką najlepszej herbaty w mieście w towarzystwie tychże roześmianych piękności. Wypełniły mnie po brzegi radością i ciepłem.

Mam dreszcze. Od dawna nie czułam się tak jak teraz. W powietrzu unoszą się drobinki piękna. Z niecierpliwością czekam aż coś się wydarzy. Zielonymi oczami wypatruję tego. Czekam. No chodź!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s